16.10.2015 18:33:21
Arek wszystko się zgadza. Jedynie molo z funduszy unijnych zrobione,a przy nim knajpa. Tam moja Punia wylazla na stół i do Burgasko się zabrała...
|
Achtopol / Ахтопол
|
|
16.10.2015 18:33:21
Arek wszystko się zgadza. Jedynie molo z funduszy unijnych zrobione,a przy nim knajpa. Tam moja Punia wylazla na stół i do Burgasko się zabrała...
16.10.2015 18:42:58
Punia to lubi sobie chlapnąć coś chmielowego
17.10.2015 17:24:54
Szkoła grecka jest obecnie siedziba muzeum,które przypomina o długiej historii tego miasta....
20.10.2015 12:37:14
Tu wysyłam trochę prywatny,bo myślę,że o tym to pojęcia nie macie https://knsaur.wordpress.com/2012/07/19/...tarzenska/
22.10.2015 10:45:05
W samym mieście znajdule się trochę knajpek,w których każdy znajdzie coś dla siebie. Zacznijmy od zakusek,bo tak właśnie zaczynają dzień Bułgarzy. Banice,pizzę ,topole Załuski zarówno na słono jak i na słodko. Dopełnieniem takiego śniadania jest skraj lub Bożą. Kilka takich budek znajduje się na głównym deptaku,jedna na przeciwko Genesis ... Jednak największym powodzeniem cieszy się ta usytuowana na przeciwko kas biletowych w pobliżu dworca autobusowego. Ja osobiście jestem największym dane gozleme,o którym już pisałam.
22.10.2015 12:13:08
Gozleme w Ahtopolu jest najlepsze (jak dla mnie w tej budzie przedstawionej na zdjęciu z pierwszej strony), zresztą z tą nazwą spotkałem się tylko w tych rejonach Bg.
Świetne były też bułeczki takie malutkie (dzieci zajadały się). Na przeciwko Genesis tez dobre - potwierdzam Tereska.
22.10.2015 12:31:55
Dość dużo jest ciepłych zakąsek, czyli naprzeciw kas biletowych
koło kas Z przodu dworca też (po lewej jeszcze knajpa rybna) koło dworca Oczywiście to z pierwszego zdjęcia koło "chińczyka" i obok Genesis koło Genesis W samym hotelu też funkcjonuje fast food
22.10.2015 13:35:03
U Arka na zdjęciu mamuska robiaca ciasto na gozleme. Turecka rodzinka. Tam jest najwięcej ludzi.
Dobrym pomysłem jest w-g mnie zapuszczenie się w ul Czerno Morie, bo mamy np.
casa bella Fajna pizzeria, piec z tego co sobie przypominam opalany drewnem, potem to knajpa Zapomniałem jak się nazywa, ale stoliki po drugiej stronie są nad klifem i super widoczki o zmroku, następnie legendarna rybna Knajpa rybna na górze z naprawdę świeżutkimi produktami, na parterze morski fast food, ale bardzo pozytywnie, znakomita caca, małże, kalmary itepede. Po przeciwnej stronie "Morskie Oko", ale w tym roku zamknięte, szkoda bo dalej widoczki na klif romantyczne, a i kuchnia zacna była. Na ul. Briz koniecznie trza odwiedzić "Worune", Woruna tam dobrze gotują a sama restauracja jest przechodnia i po drugiej stronie budynku siedzimy na małych stoliczkach nad klifem, ale od strony skałek przy porcie. A propos przy molo znajdziemy jak to zwykle bywa dobre owoce morza i nie tylko Veranda To oczywiście bardzo subiektywny (i jak na to miasteczko b. niewielki) wybór punktów kulinarnych, to mogę polecić, ale wiadomości pochodzą czasem z przed kilku lat i jak kogoś źle nakarmią to znaczy, że miał pecha albo zmieniła się obsługa.A i zapomniałe o Św Dżordż Baaardzo warto polecić
O świętym Gieorgiju pisałam kilka razy w różnych wątkach. Moim zdaniem jedna z lepszych knajp. Bardo polecam. Dobry wybór win i kelnerzy zawsze na miejscu...Dodatkowym atrybutem miejsca jest jego lokalizacja i widok z tarasu....
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|