28.07.2016 21:13:04
Wieczorem dwie zagorki naliwane w Okeanie w Sozopolu. A teraz przed spankiem drineczek Savoy whisky z colą. To od Was się tego nauczyłem, znaczy się od Harrego i Petera...
|
Jest weekend, co pijemy? ;)
|
|
28.07.2016 21:13:04
Wieczorem dwie zagorki naliwane w Okeanie w Sozopolu. A teraz przed spankiem drineczek Savoy whisky z colą. To od Was się tego nauczyłem, znaczy się od Harrego i Petera...
28.07.2016 21:28:34
To może Savoywhiskyzcolą będziemy nazywać "Harry Peter"?
28.07.2016 21:31:25
Ja jestem ZA ale co na to nasi protoplaści tej nowej świeckiej tradycji i nazwy?
29.07.2016 01:06:17
Jako "połówkowy" przedstawiciel nazwy bardzo dziękuję za pamięć o nas, obawiam się jednak, że się nie utrzyma.
Od zawsze jak pamiętam Savoy z colą nazywaliśmy po prostu mazutem. Kolor podobny, daje dużo powera. No i mazut to paliwo prawdziwych tankowców. Na łódce whisky się sypie do szklanki a nie nalewa. I nie bardzo pamiętam dlaczego.
Pozdrawiam, Hary.
29.07.2016 20:38:32
Swiecka tradycja cd . Nazdrowie
![]() Sent from my K6000 using Tapatalk
29.07.2016 20:42:32
to ja dziś jak co dzień Harry Peter czyli mazut
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
29.07.2016 23:10:10
Przemycaną figową, rozcieńczoną z lodem, ale i tak jest za mocna jak na polskie warunki.
Pzdr Marek
29.07.2016 23:10:48
Orlin stawia wysoko poprzeczkę, nie wiem czy znajdę flaszkę której nie pił?
Pozdrawiam, Hary.
29.07.2016 23:22:37
to może mu łącką przywiozę. Ledwie 70 volt, ale zawsze już coś
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|