Liczba postów: 167
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sep 2018
Reputacja:
27
Wywołana do tablicy z przyjemnością odpowiadam 
Bylismy w okolicach Sozopola (hotel zaraz przy Campingu "Złota Rybka") w pierwszej połowie czerwca. Pogoda dopisala, przez 8 dni tylko raz była ulewa, woda (czysta i z muszlami) w Morzu Czarnym nie powodowala oziębienia ciała, wręcz przeciwnie 
Na temat wyzywienia dużo sie nie wypowiem, bo mieliśmy wykupione w hotelu i nie żałuję. To był nasz pierwszy wypad do Bułgarii i jeszcze dużo muszę się nauczyć, choćby czytanie z karty, by nie popłynąć z kasą.
Nie wiem jak Wy to robicie, że Wam tanio wychodzą obiady, my byliśmy w polecanej na forum knajpce przy kotwicy i przystanku taxi/pks (ten lokal z zielonym dachem) i na trzy osby poszlo nam prawie 60 leva(jedna zupa, szaszłyki, 2x szopska,kurczak,frytki i 2x piwa o ile dobrze pamietam). Jedzenie dobre i dużo. To prawda, że stołowali sie tam głównie miejscowi, ale przynoszone na raty i nie było wiadomo co jeszcze, w jakiej kolei będzie  Za parę dni poszlismy dwie knajpki obok, w tym samym ciagu i zapłacilismy moze 15 lewa mniej.
Do Sozopolu jeździlismy we dwie rodziny taxi za 10 leva spod Zlata Rybka lub na pieszo - odkryliśmy fajny skrót (nielegalnie przez furtki i kładkę  ) przez oblegany przez Rosjan wieeeelki bungalowy hotel Santa Marina i omineło sie w ten sposób ruchliwą drogę z trasy Czernomorec - Sozopol bez chodnika.
Pozniżej(jak pojmę dodawanie zalacznikow) wrzucę pare fotek i krótkie komentarze na temat plaz i miasta i okolic
Liczba postów: 167
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sep 2018
Reputacja:
27
Plaża przed burzą Zlata Rybka - na trasie spacerowej do drugiego kempingu Gradina.
[img]<a href=[/img]
[img]<a href=[/img]
[img]<a href=[/img]
"Plaża" blizej Sozopola, koło cypelka.
Wybraliśmy się tam z maską, jednak było to miejesce, gdzie miejscowi czyścili ryby, więc zapach i dno pozostawiało wiele do życzenia.
[img]<a href=[/img]
Ogólnie plaże przy kampingach bardziej mi sie podobały niz w samym centrum Sozopola - mniej zatłoczone, nieliczne budki ozdobione muszlami i hamakami tylko przy plazy, gdzie byli głównie młodzi ludzie w grupkach. Wiec leciala klubowa muzyka, ale raczej był spokój, żadnych klubów nocnych. Jak ktoś tu mieszkał i nie miał wykupionego wyżywienia,a to raczej miałby problem. Dużo hoteli reklamuje się, że są z Sozopola, ale jak się nie popatrzy, że w Googlemap są z tego rejonu kampingów, to potem ludzie moga być niemile zaskoczeni, że do centrum miasta ponad 3-5 km. Nam odpowiadało to odludzie, w dodatku mieliśmy darmowe leżaki ze swojego hotelu.
A na samej przewazały na plaży rodziny z dziećmi. No i woda - czysta, długo płytka, wiec idealna dla dzieci. Wypożyczalnia sprzętu wodnego.
Np. takiego
Sozopol urokliwy, ale w miejscach bardziej zatoczkowych po prostu smierdziało glonami i moczem  Mejscami woda sie wylewala z knajpek na skałach rurami prosto do morza...
Ale fotki z miasta też bedą.
Liczba postów: 6,180
Liczba wątków: 5
Dołączył: Mar 2016
Reputacja:
148
Nam nie dane w tym roku zobaczyć Sozopol, a był w planach. Powód z dworca autobusowego nie ma żadnych połączeń- wszystkie są zaklejone na tablicy informacyjnej. Busy jadąca do Burgas omijają Sozopol. Wczoraj wieczorem poznaliśmy fajna pare(Polka, Czech), ktorzy w trakcie rozmowy powiedzieli, ze byli w Sozopolu. A jak tam dojechali? Umówili sie z kierowca Busa( z którym wcześniej jechali do Burgas), że za dodatkowe 10 lewa( oprócz ceny bieletu) wejdzie do Sozopola i ich tam zostawi. O godzinie 10 wstawili się na dworcu. Bus przyjechał, ale pan powiedział, że tam ich nie zawiedzie. Co dalej- wzięli wiec taxi( koszt w jedną strone) 40 lewa/ 2 osoby. Pani opowiadała, że była w tamtym roku w Sozopolu w lipcu- ludzi zwiedzających bylo bardzo dużo, a teraz było dużo. Pytamy sie czym wrócili z Sozopola. Oczywiście tez taxi- koszt drogi do Primorska 60 lewa za 2 osoby. Zdjecie rozkładu zrobiłam w poprzednim tygodniu.
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 870
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sep 2016
Reputacja:
34
Też tak mieliśmy , zawieszone kursy są chyba już od 15-ego września i też nie mogliśmy pojechać do Sozo
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I've watched C-beams glitter in the dark near the Tannhauser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die...
Liczba postów: 6,180
Liczba wątków: 5
Dołączył: Mar 2016
Reputacja:
148
Tomku masz racje ze zmiana rozkladow jazdy od 15.09. W SB tez nastąpiła zmiana rozkladow jazdy od 15.09.18
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 167
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sep 2018
Reputacja:
27
My byliśmy znów przed 15 czerwca i nie zneleźliśmy żadengo wodnego transportu do Nessebaru.
Była tylko ta tablica w porcie w Sozopolu, ale wiecznie nieczynna budka.
Obok blisko jest to wspomniane targowisko, w którym również i my robiliśmy zaopatrzenie w przyprawy i wina. Ciężko było się dogadać i znaleźć, by Pani nam dała tradycyjną ich sól z przyprawami
Jeszcze w centrum inny rozklad autobusów:
Oraz pare fotek z samego Sozopola i dwóch głównych plaż, które i tak pewnie wszyscy znają
Knajpki na skałach urocze, a jakże. Nie spodobało nam sie tylko, że w jednej z restauracji, gdzie podawały panie ubrane w regionalne stroje, po prostu nas wyprosili  Widać za bardzo wyglądaliśmy na turystów... W środku obsługiwali Niemców. O ile dobrze pamiętam, była to ta słynna restauracja z młynem.
![[Obrazek: d9e740b7c41a423fmed.jpg]](https://images89.fotosik.pl/46/d9e740b7c41a423fmed.jpg)
I mini kamienista "plaża" przy porcie.
Na końcu portu, przy falochronach jest fajny wysoki budynek, jak pałac, wyglada jakby sie wyłaniał z wyspy. Znajoma była, teren chyba wojskowy, ochraniarz powiedział, że to była szkoła, niestety nie chciał jej wpuścić na zwiedzanie. Ktoś coś wiecej wie o tym zabytku?
Liczba postów: 6,180
Liczba wątków: 5
Dołączył: Mar 2016
Reputacja:
148
Piękne ujecie na ostatnim zdjęciu [emoji4]
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: Aug 2018
Reputacja:
1
Witam wszystkich, trafiłem tu bo szukałem informacji na temat Sozopolu w związku z tygodniowym pobytem. Po prostu szukałem czegoś na tygodniowy urlop we wrześniu i trafiła się Bułgaria. Jestem już po i był to mój pierwszy pobyt w Bułgarii. Niestety chyba ostatni. Nie uważam się za gościa co był wszędzie i widział wszystko ale w kilku krajach byłem. Poleciałem z biurem podróży opcja samych śniadań.
Zacznę od plusow:
- dość ciepło jak na wrzesien
- tanio
- ciepła woda w morzu
- mało ludzi bo koniec sezonu
I niestety chyba koniec plusow
Teraz minusy:
- brudno, brudno i jeszcze raz brudno. Takiego syfu na plażach nie widziałem nigdzie. Ilość kiepow, słomek od napojów, zatyczek i kapsli od butelek poraża.
- slaba jakość chodników i wysokość krawężników
- hotel niby 4* ale słaby, wypadające gniazdka że ścian.
Kilka słów o jedzeniu. Można było kupić menu dnia za 6,99 ale jakość i smak adekwatny do ceny. Dwa razy próbowałem w różnych knajpach i cienko. Zdecydowanie lepsze jedzenie z karty. Ale i cena zgoła inna. Barracuda bardzo spoko, duży plus. Porcje duże i dość smaczne ale na mój gust Bułgarzy maja kuchnie słabo przyprawianą, ale to moja subiektywna ocena.
Ceny w knajpach w Bułgarii to chyba największy plus. Piwo 0,5 za około 5 zł, a bardzo obszerny obiad dla dwóch osób za 70-100 zł z napojami i napiwkiem jest miłym obciążeniem dla kieszeni.
Największy minus to plaże. Dlaczego tam jest tak brudno? Jakaś masakra, pala kiepy i do piasku, otworzy butelkę i korek czy kapsel do piasku. W wodzie jakieś glony czy inne stwory ale taka natura i nie należy winić za to ludzi.
Wypuszczając się w dalsze okolice z dala od atrakcji turystycznych widzialem tyle śmieci i butelek plastikowych na poboczu drogi, że coś niesamowitego. Tam chyba nie ma służb do sprzątania a ludzie uważają że jak niczyje to można robić syf.
Kraj ma potencjał ale chyba musi się zmienić mentalność ludzi i kolejne pokolenia może będą z tego korzystać.
Tyle spostrzeżeń od osoby która była tam pierwszy raz.
Liczba postów: 90
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
0
Syf na plaży robią ludzie, którzy tam przyjeżdżają i przesiadują ( czyli w dużej liczbie Polacy? ) hmm...
Liczba postów: 4,877
Liczba wątków: 5
Dołączył: May 2015
Reputacja:
72
Syf robimy sami w szczególności turyści - bo nie moje to mogę syfić.
Chyba nie byłeś w Albanii w okolicy np.Durres tam to jest syf.
A u nas na plaży nie ma syfu - też jest tylko mniej widoczny bo zastawiony parawanami
|