Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sozopoł / Созопол
Wywołana do tablicy z przyjemnością odpowiadamSmile
Bylismy w okolicach Sozopola (hotel zaraz przy Campingu "Złota Rybka") w pierwszej połowie czerwca. Pogoda dopisala, przez 8 dni tylko raz była ulewa, woda (czysta i z muszlami) w Morzu Czarnym nie powodowala oziębienia ciała, wręcz przeciwnie Wink
Na temat wyzywienia dużo sie nie wypowiem, bo mieliśmy wykupione w hotelu i nie żałuję. To był nasz pierwszy wypad do Bułgarii i jeszcze dużo muszę się nauczyć, choćby czytanie z karty, by nie popłynąć z kasą.
Nie wiem jak Wy to robicie, że Wam tanio wychodzą obiady, my byliśmy w polecanej na forum knajpce przy kotwicy i przystanku taxi/pks (ten lokal z zielonym dachem) i na trzy osby poszlo nam prawie 60 leva(jedna zupa, szaszłyki, 2x szopska,kurczak,frytki i 2x piwa o ile dobrze pamietam). Jedzenie dobre i dużo. To prawda, że stołowali sie tam głównie miejscowi, ale przynoszone na raty i nie było wiadomo co jeszcze, w jakiej kolei będzieSmile Za parę dni poszlismy dwie knajpki obok, w tym samym ciagu i zapłacilismy moze 15 lewa mniej.
Do Sozopolu jeździlismy we dwie rodziny taxi za 10 leva spod Zlata Rybka lub na pieszo - odkryliśmy fajny skrót (nielegalnie przez furtki i kładkę Smile) przez oblegany przez Rosjan wieeeelki bungalowy hotel Santa Marina i omineło sie w ten sposób ruchliwą drogę z trasy Czernomorec - Sozopol  bez chodnika.
Pozniżej(jak pojmę dodawanie zalacznikow) wrzucę pare fotek i krótkie komentarze na temat plaz i miasta i okolic
Odpowiedz
Plaża przed burzą Zlata Rybka - na trasie spacerowej do drugiego kempingu Gradina.
[img]<a href=[/img][Obrazek: 3f1d84cecb8fe4a8med.jpg]

[img]<a href=[/img][Obrazek: d61ca79b27a790b5med.jpg]

[img]<a href=[/img][Obrazek: ac1da3ef9b68ef8amed.jpg]

"Plaża" blizej Sozopola, koło cypelka. 
Wybraliśmy się tam z maską, jednak było to miejesce, gdzie miejscowi czyścili ryby, więc zapach i dno pozostawiało wiele do życzenia.
[img]<a href=[/img][Obrazek: 2231da897ce36d8amed.jpg]



Ogólnie plaże przy kampingach bardziej mi sie podobały niz w samym centrum Sozopola - mniej zatłoczone, nieliczne budki ozdobione muszlami i hamakami tylko przy plazy, gdzie byli głównie młodzi ludzie w grupkach. Wiec leciala klubowa muzyka, ale raczej był spokój, żadnych klubów nocnych. Jak ktoś tu mieszkał i nie miał wykupionego wyżywienia,a to raczej miałby problem. Dużo hoteli reklamuje się, że są z Sozopola, ale jak się nie popatrzy, że w Googlemap są z tego rejonu kampingów, to potem ludzie moga być niemile zaskoczeni, że do centrum miasta ponad 3-5 km. Nam odpowiadało to odludzie, w dodatku mieliśmy darmowe leżaki ze swojego hotelu.
A na samej przewazały na plaży rodziny z dziećmi. No i woda - czysta, długo płytka, wiec idealna dla dzieci. Wypożyczalnia sprzętu wodnego.
Np. takiego Wink
[Obrazek: af2c17e617ebb7b2med.jpg]

Sozopol urokliwy, ale w miejscach bardziej zatoczkowych po prostu smierdziało glonami i moczem Sad Mejscami woda sie wylewala z knajpek na skałach rurami prosto do morza...
Ale fotki z miasta też bedą.
Odpowiedz
Nam nie dane w tym roku zobaczyć Sozopol, a był w planach. Powód z dworca autobusowego nie ma żadnych połączeń- wszystkie są zaklejone na tablicy informacyjnej. Busy jadąca do Burgas omijają Sozopol. Wczoraj wieczorem poznaliśmy fajna pare(Polka, Czech), ktorzy w trakcie rozmowy powiedzieli, ze byli w Sozopolu. A jak tam dojechali? Umówili sie z kierowca Busa( z którym wcześniej jechali do Burgas), że za dodatkowe 10 lewa( oprócz ceny bieletu) wejdzie do Sozopola i ich tam zostawi. O godzinie 10 wstawili się na dworcu. Bus przyjechał, ale pan powiedział, że tam ich nie zawiedzie. Co dalej- wzięli wiec taxi( koszt w jedną strone) 40 lewa/ 2 osoby. Pani opowiadała, że była w tamtym roku w Sozopolu w lipcu- ludzi zwiedzających bylo bardzo dużo, a teraz było dużo. Pytamy sie czym wrócili z Sozopola. Oczywiście tez taxi- koszt drogi do Primorska 60 lewa za 2 osoby. Zdjecie rozkładu zrobiłam w poprzednim tygodniu.[Obrazek: d55235ec203962ff281d9cc6c585d7a3.jpg]

Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
Też tak mieliśmy , zawieszone kursy są chyba już od 15-ego września i też nie mogliśmy pojechać do Sozo
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I've watched C-beams glitter in the dark near the Tannhauser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die...


Odpowiedz
Tomku masz racje ze zmiana rozkladow jazdy od 15.09. W SB tez nastąpiła zmiana rozkladow jazdy od 15.09.18

Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
My byliśmy znów przed 15 czerwca i nie zneleźliśmy żadengo wodnego transportu do Nessebaru.
Była tylko ta tablica w porcie w Sozopolu, ale wiecznie nieczynna budka.[Obrazek: f4f0292ff0cc7226med.jpg]

Obok blisko jest to wspomniane targowisko, w którym również i my robiliśmy zaopatrzenie w przyprawy i wina. Ciężko było się dogadać i znaleźć, by Pani nam dała tradycyjną ich sól z przyprawamiSmile

Jeszcze w centrum inny rozklad autobusów:
[Obrazek: a50332bea03ee5fcmed.jpg]

Oraz pare fotek z samego Sozopola i dwóch głównych plaż, które i tak pewnie wszyscy znająSmile
[Obrazek: 7e160524e2cdcfa2med.jpg]
[Obrazek: f4ab7ef81c1f1aa1med.jpg]

Knajpki na skałach urocze, a jakże. Nie spodobało nam sie tylko, że w jednej z restauracji, gdzie podawały panie ubrane w regionalne stroje, po prostu nas wyprosili SadWidać za bardzo wyglądaliśmy na turystów... W środku obsługiwali Niemców.  O ile dobrze pamiętam, była to ta słynna restauracja z młynem. 

[Obrazek: 1a82d1ec6dc0387dmed.jpg]
[Obrazek: 4b42c076bec2a692med.jpg]
[Obrazek: d9e740b7c41a423fmed.jpg]
I mini kamienista "plaża" przy porcie.
[Obrazek: a6b5b339e07cd95amed.jpg]

Na końcu portu, przy falochronach jest fajny wysoki budynek, jak pałac, wyglada jakby sie wyłaniał z wyspy. Znajoma była, teren chyba wojskowy, ochraniarz powiedział, że to była szkoła, niestety nie chciał jej wpuścić na zwiedzanie. Ktoś coś wiecej wie o tym zabytku?
Odpowiedz
Piękne ujecie na ostatnim zdjęciu [emoji4]

Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
Witam wszystkich, trafiłem tu bo szukałem informacji na temat Sozopolu w związku z tygodniowym pobytem. Po prostu szukałem czegoś na tygodniowy urlop we wrześniu i trafiła się Bułgaria. Jestem już po i był to mój pierwszy pobyt w Bułgarii. Niestety chyba ostatni. Nie uważam się za gościa co był wszędzie i widział wszystko ale w kilku krajach byłem. Poleciałem z biurem podróży  opcja samych śniadań. 
Zacznę od plusow:
- dość ciepło jak na wrzesien
- tanio
- ciepła woda w morzu
- mało ludzi bo koniec sezonu

I niestety chyba koniec plusow
Teraz minusy:
- brudno, brudno i jeszcze raz brudno. Takiego syfu na plażach nie widziałem nigdzie. Ilość kiepow, słomek od napojów, zatyczek i kapsli od butelek poraża. 
- slaba jakość chodników i wysokość krawężników 
- hotel niby 4* ale słaby, wypadające gniazdka że ścian.

Kilka słów o jedzeniu. Można było kupić menu dnia za 6,99 ale jakość i smak adekwatny do ceny. Dwa razy próbowałem w różnych knajpach i cienko. Zdecydowanie lepsze jedzenie z karty. Ale i cena zgoła inna. Barracuda bardzo spoko, duży plus. Porcje duże i dość smaczne ale na mój gust Bułgarzy maja kuchnie słabo przyprawianą, ale to moja subiektywna ocena. 
Ceny w knajpach w Bułgarii to chyba największy plus. Piwo 0,5 za około 5 zł, a bardzo obszerny obiad dla dwóch osób za 70-100 zł z napojami i napiwkiem jest miłym obciążeniem dla kieszeni. 

Największy minus to plaże. Dlaczego tam jest tak brudno? Jakaś masakra, pala kiepy i do piasku, otworzy butelkę i korek czy kapsel do piasku. W wodzie jakieś glony czy inne stwory ale taka natura i nie należy winić za to ludzi.  
Wypuszczając się w dalsze okolice z dala od atrakcji turystycznych widzialem tyle śmieci i butelek plastikowych na poboczu drogi, że coś niesamowitego. Tam chyba nie ma służb do sprzątania a ludzie uważają że jak niczyje to można robić syf. 

Kraj ma potencjał ale chyba musi się zmienić mentalność ludzi i kolejne pokolenia może będą z tego korzystać.

Tyle spostrzeżeń od osoby która była tam pierwszy raz.
Odpowiedz
Syf na plaży robią ludzie, którzy tam przyjeżdżają i przesiadują ( czyli w dużej liczbie Polacy? ) hmm...
Odpowiedz
Syf robimy sami w szczególności turyści - bo nie moje to mogę syfić.
Chyba nie byłeś w Albanii w okolicy np.Durres tam to jest syf.
A u nas na plaży nie ma syfu - też jest tylko mniej widoczny bo zastawiony parawanami Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości