Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
Trzymam kciuki[emoji106]
Wysłane przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 6,180
Liczba wątków: 5
Dołączył: Mar 2016
Reputacja:
148
Jacek super[emoji106]. Ostatnio troche czytalam o nordic i przymierzamy sie do zakupu i chodzenia. Bedzie do kogo sie zwrocic o rade.
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 3,447
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
216
Zamienił stryjek siekierkę na kijek
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Liczba postów: 723
Liczba wątków: 1
Dołączył: Oct 2015
Reputacja:
73
16.07.2020 11:56:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2020 12:07:18 przez makej.)
My chodzimy z kijkami co najmniej od 10 lat. Jeszcze wtedy było to mało popularne. "Zajechaliśmy" już 3 komplety kijków a najlepsze jakie miałem zostawiłem w busie, który nas przewoził z Ustrzyk Górnych do Wołosatego po zejściu z Tarnicy.
Teraz od 2-3 lat chodzimy głównie od jesieni do wiosny potem przesiadamy się na rowery ale jesienią jak już za zimno na rower "przepraszamy" znowu kijki.
Ważna jest też technika chodzenia, bo jak widzę niektórych... ja na nich mówię pająki.
Faktem jest że bez kijków bym nie przeszedł tyle kilometrów a najdłuższy dystans jednorazowo to 21km (a miało być... 13 km)
No i zapomniałem napisać że chodzimy tylko po lasach, polach, łąkach słowem po nie utwardzonych ścieżkach, nienawidzę po ścieżkach pieszo - rowerowych asfaltowych itp. Można oczywiście założyć tzw stopki gumowe do kijków ale to nie to...
Obcowanie z naturą tudzież sarenki, daniele czy dziki a nawet kozice bo w naszych okolicach się przyjęły, chociaż niziny to mamy w sąsiedztwie lasy z górą św.Jadwigi gdzie odbywają się górskie biegi czy zawody MTB. A podejścia bywają strome i są wytyczone pętle do Nordic Walking.
Liczba postów: 6,180
Liczba wątków: 5
Dołączył: Mar 2016
Reputacja:
148
Dzek Brawo TY[emoji106]
Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka