Liczba postów: 8
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
0
Masz racje. W tamtym roku miałem chyba najfajniejszy z moich 11 pobytów w Bułgarii. Mniejszy ruch, mniejszy tłok. Spokój na granicach. A jeśli chodzi o bezpieczeństwo epidemiczne, to nie odbiegało od tego co było na co dzień w Polsce.
Mam nadzieję, ze i w tym roku jakoś uda się dojechać.
Liczba postów: 18
Liczba wątków: 0
Dołączył: Apr 2019
Reputacja:
1
Mam pytanie do was. Czy w zeszłym roku granice serbskie w sezonie wakacyjnym były otwarte?
Liczba postów: 3,409
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
212
Dla ruchu tranzytowego jak naj-bardziej. Nie pamiętam jakie bylo czasowe ograniczenie na przejazd, bo jechalem tylko taki malutki kawaleczek od Żelaznich wrotach do Bregovo
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Liczba postów: 4,836
Liczba wątków: 5
Dołączył: May 2015
Reputacja:
72
Nie było żadnego problemu. Ja nocowałem w Serbii bez przeszkód.
Liczba postów: 3,800
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
153
Nie było problemu, wracałem przez Kalotina do okolic Timisoara w Rumunii
Wysłane przy użyciu Tapatalka