02.08.2015 12:12:37
![[Obrazek: 400.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/400.jpg)
no i jestem w środku...
żywej duszy przez tych kilka dobrych minut focenia...
rozglądam się i cykam to co widzę...
![[Obrazek: 401.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/401.jpg)
to cuś wygląda jak szatnia...
klapki czekają...
![[Obrazek: 402.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/402.jpg)
trzeba będzie dobrego bywalca w hamamach poprosić o objaśnienie poszczególnych widzianych sprzętów i elementów wyposażenia...
jedyne z niewielu, to orientacja, że owe widziane z zewnątrz kopułki planetaryjne to faktyczne misternie zbudowane świetliki...
uwieczniam zatem cennik zakładu świadczącego usługi dla ludności ...
też by się tłumacz nie koniecznie przysięgły przydał...
a może Hania Lukromanowa porówna cennik do obiektu, gdzie skorzystała z przyjemności ?
![[Obrazek: 405.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/405.jpg)
wychodzę, nikt nie wyszedł mi naprzeciw...
przypuszczam, że być może jednoosobowy personel akuratnie namydlał klienta, więc nie było mu po drodze nawoływać kolejnego...
może zatem kolejnymi odwiedzinami odważę się skorzystać...
PS - chociaż jednak ostatni nasz nocleg w drodze powrotnej zaliczany w Pamukova był już w bardzo skromnym domu nauczyciela, była tam fatalna kabina, może wtedy przegapiłem okazję ( wymuszoną ) wykąpania się w hamamie ?
nie zając - nie ucieknie ...
![[Obrazek: 396.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/396.jpg)
jako kończący post - przerywnik - kolejny stary dom a raczej jego fragment...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

