06.08.2015 10:16:23
Popieram to co napisał jacky6 w zeszłym roku miałem podobny problem i go "przechodziłem" przez ok. tydzień. W kraju wizyta u laryngologa, obustronne zapalenie uszu, antybiotyk, coś do płukania i L4, co szef raczej z kwaśną miną przyjął. Na wakacjach wspierałem się tylko ibupromem. Btw w tym roku dziecko znajomych miało podobne objawy, telefon do ubezpieczenia, lekarz był za 3 godziny, antybiotyk i płukanie uszu i chłopak mógł na drugi dzień się kąpać.

