07.08.2015 08:15:49
Przedstawiam Państwu dziś emeryta
Co lat trzydzieści pięć przepracował
Dziś go o pieniądz nikt nie zapyta
Bo z małą pensją zdrowie zmarnował.
Człowiek stateczny to i ochoczy
Głowę ma rześką, myśli wspaniale
Dopóki złość go też nie zamroczy
Jest gotów robić rzeczy niemałe.
Wyższe posiada też wykształcenie
Lecz ono z niego mędrca nie zrobi
Bo tak już chciało tu przeznaczenie
By się do wyjścia w jesień sposobił.
Gdy nasz emeryt w kolejce stoi
Aby zapłacić PZU składki
Bo się terminu przekroczyć boi
To młody pan mu zasuwa gadkę:
"Ja tu na ciebie dzisiaj pracuję
Jak ci nie leży, won na Szeszele
Bo ja na takich jak ty tu pluję
Co- nie pasuje? To idź w cholerę!
Wszystko jest moje, zawsze i wszędzie
Bo mam robotę i pełną kiesę
Na tobie w grobie robak usiądzie
Z takimi jak ty, niech tańczą biesy".
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

