07.08.2015 11:36:01
Zgadza się, najwyższy standard w jakim byłem to **** w Primorsku, w Plamenie. Różnica taka, że sprzątali codziennie, nieco bardziej elegancko i tyle, dla mnie prawie bez znaczenia, bo jak poprosisz to wszędzie posprzatają. Cena wyższa, moloch, śniadania standard BG, lodówka tak samo (liczą, że wszystko co potrzebne kupisz na bieżąco w barze, a nie będziesz trzymał tam połowy świniaka); bardziej sztywno. Mnie to nie rusza, hotel jest po to, zeby się przespać, wtrząchnąć śniadanie, odpocząć jak słońce da w d.... Specjalnych luksusów nie potrzebuję, byle było schludnie i w miarę czysto.
I jak peter pisał: fajnie będzie, dopóki nie zawali się pół zachodniej Europy.
I jak peter pisał: fajnie będzie, dopóki nie zawali się pół zachodniej Europy.
pozdrawiam 
HU: 03? - 10; 14
BG: 11;12;13;15;16;17.
PL: 20;22.
E: 18;19;26
AL i MK: 21
MNE: 23
MNE, AL, MK: 24
P: 25

HU: 03? - 10; 14
BG: 11;12;13;15;16;17.
PL: 20;22.
E: 18;19;26
AL i MK: 21
MNE: 23
MNE, AL, MK: 24
P: 25
