07.08.2015 11:37:56
Tokat - poranne łazikowanie...
![[Obrazek: 420.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/420.jpg)
punkt poboru wody - także i dla kamperowców - w samym centrum...
widać jeszcze mokre plamy - ktoś tu musiał niedawno nabijać tender ...
w kolejnym prześwicie między budynkami ponownie pojawia się góra zamkowa...
a w przewodniku napisali, że jednak trzeba się dobrze napocić, coby ją zdobyć...
darowałem sobie, ale jeśli ktoś był - niech się z nami podzieli....
widokami...
i kolejna łaźnia ...
wracamy do naszej uliczki....
jakimś cudem znów przewinęło mnie przed bramą Tashan'u...
i znów nici z szarpania klamką...
nawet takie łażenie bez ładu i bez składu - wciąga...
![[Obrazek: 420.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/420.jpg)
punkt poboru wody - także i dla kamperowców - w samym centrum...
widać jeszcze mokre plamy - ktoś tu musiał niedawno nabijać tender ...
w kolejnym prześwicie między budynkami ponownie pojawia się góra zamkowa...
a w przewodniku napisali, że jednak trzeba się dobrze napocić, coby ją zdobyć...
darowałem sobie, ale jeśli ktoś był - niech się z nami podzieli....
widokami...
i kolejna łaźnia ...
wracamy do naszej uliczki....
jakimś cudem znów przewinęło mnie przed bramą Tashan'u...
i znów nici z szarpania klamką...
nawet takie łażenie bez ładu i bez składu - wciąga...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

