10.08.2015 21:58:20
W ostatni piątek na trasie Byala - Burgas tuz przed Aheloy po prawej stronie przelotówki natknęliśmy się na coś w rodzaju punktu sprzedaży naszych cepeliowych krasnali ogrodowych. Tylko że tu były to bułgarskie skorupy i sacze. Wszelkiej maści i wielkości. Za ogrodzeniem z drutu regały tworzące ścieżki ze wszystkim, co można chcieć kupić. Samemu dobiera się gliniaka do podstawki. My kupiliśmy owalny :-) - w zeszłym roku nabyliśmy wielki okrągły sagan, dla gości - tym razem chcieliśmy coś dla mniejszego obłożenia. Ceny niższe, niż w miasteczkach. Tylko na ceramikę trzeba uważać, bo jest brudna, a po umyciu okazało się, że politura odprysła.

