11.08.2015 10:39:26
Poranek powitalismy kąpiela. Dzieci jeszcze spały.Punia oczywiście zaliczyła też pierwszą kąpiel w morzu. Dzień był intensywny.Urodziny mojego męża. Trzeba zrobić zakupy. Wieczorem mają być goście.Wyjazd do Primorsa,ale wcześniej jedziemy pod barek z zakuskami. Witamy się z sprzedajacymi,a tu niespodzianka nasi piersi goście z którymi mamy się spotkać wieczorem też postanowili odwiedzić ten punkt. Po zakupach jazda w kierunku Primorska. Pierwsze wizyta w cukierni przy Ropotamo. Tort zaklepany i zapłacimy. Dzieci spalaszowaly ciaasta.Tort został na przechowaniu,a my na zakupy do Wesela.cdn..

