20.05.2015 08:49:13
Może jestem człekiem starej daty jeśli chodzi o wyjazdy zagraniczne, ale króluje u mnie gotówka:
Euro (w tym z 10 w bilonie) - winieta + dotankowanie na Słowacji oraz będę sobie wymieniał w banku na miejscu + wymiana w Serbii w banku na nocleg/bramki
Forinty 10 tys. na winietę + drobne wydatki (WC/coś do picia itp.)
Leje 250 - na winietę + nocleg tranzytowy + drobne wydatki (jedzenie itp.)
Lewy 450 - na 1/2 dzień pobytu z tankowaniem + winieta (kolega miał na zbyciu z zeszłego roku więc tanio udało sie zakupić)
Karty (PLN) też biorę, ale na zasadzie nieprzewidzianych wydatków.- nie chcę się bawić w skimming itp.
*Kart (z konta EUR) za granicą używam tam gdzie EURO jest walutą.
Euro (w tym z 10 w bilonie) - winieta + dotankowanie na Słowacji oraz będę sobie wymieniał w banku na miejscu + wymiana w Serbii w banku na nocleg/bramki
Forinty 10 tys. na winietę + drobne wydatki (WC/coś do picia itp.)
Leje 250 - na winietę + nocleg tranzytowy + drobne wydatki (jedzenie itp.)
Lewy 450 - na 1/2 dzień pobytu z tankowaniem + winieta (kolega miał na zbyciu z zeszłego roku więc tanio udało sie zakupić)
Karty (PLN) też biorę, ale na zasadzie nieprzewidzianych wydatków.- nie chcę się bawić w skimming itp.

*Kart (z konta EUR) za granicą używam tam gdzie EURO jest walutą.
Marcin

