13.08.2015 10:47:46
Więc na kuchnie trafiają dwie patelnie. Na jednej lądują czarnokopy,a na grillowa mają trafić mici. Do kuchni wpada Margo i mówi,że mici trzeba będzie długo smażyć,więc z mici robimy plaskawice,a co..? Ważne,że nikt nie wyjdzie głodny. A... Oscypek wylądował na talerzu w formie niezmienionej. I impreza uratowana. Kończy się kulturalnie o północy. Przy dźwiękach utworu Moja Bułgaria. Cały bajzel zostaje na następny dzień...

