14.08.2015 10:47:23
Rano w dalszym ciągu lenistwo daje się we znaki. Nikomu(tzn. mnie i mężowi )nie chce się wstawać. Problem dalej nie rozwiązany.Jednak dzieci stają na wysokości zadania.Krzyk z sąsiedniego pokoju. Przecież mieliśmy jechać do Turcji. Co tak drugi dzień siedzieć będziemy? Dziś przecież bazar...

