14.08.2015 11:47:47
Zapada decyzja. Jedziemy. Pies zostaje. Trzeba go tylko przegonic,żeby nie szalał podczas naszej nieobecności. Jedziemy przez Strandze. Piękne widoki. Mijamy Brashlan,który zwiedzaliśmy rok temu. Zagladniemy tu w drodze powrotnej. Jedziemy tylko na bazar. Mijamy kolejny ulubiony punkt Rybarnik. Pyszne ryby,ale nie będziemy jeść. Przecież do Turcji jedziemy..

