19.08.2015 11:21:34
(19.08.2015 08:50:52)Bulgaricus napisał(a): Jedną posadziłem a drugą się właśnie tak zastanawiam czy nie zostawić na zimę w donicy - zobaczymy.
będziemy zatem oczekiwać na wiosnę informacji i fotografii...
===
Kolejnym etapem wycieczki do Nesebyru jest tracenie kalorii podczas jeszcze jednego spacerku.
Robimy kilka kółeczek po starówce, idąc chwilami pod prąd i nie raz zawracając – uderza mnie przy tym odkrycie, że zawsze coś dostrzega się po raz pierwszy.
Oto mamy jedną z ruin cerkiewnych.
Widoczny w głębi grajek może i jest naprawdę niewidomy, ale gdy tylko posłyszał polską mowę, uderza w klawiaturę, wydobywając z niej polską melodię, bodajże „Szła dzieweczka do laseczka”…
Nooo...cenią już nas i dostrzegają w świecie, nieprawdaż?
Długi spacer zmierza ku końcowi. Robimy sobie wspólną, pamiątkową fotkę.
Za naszymi plecami przyczaja się pejzaż Słonecznego Brzegu, do którego udajemy się w chwilę później.
Rzut oka na plażę w Słonecznym Brzegu upewnia nas, iż faktycznie jest to jedna z najładniejszych plaż w kraju, tak ze swej natury, jak i stopnia zadbania przez gospodarzy.
Sam Słoneczny Brzeg, jako olbrzymi kompleks hotelowy, przytłacza swoją „blokowiskością”.
Są tacy co to lubią, my jednak wracamy do swojego Obzoru, tutaj panuje już spokój końca sezonu, jest kameralnie...
Oczywiście nie da się ukryć, że koniec sezonu ma też swoje minusy.
Trochę smutno człowiekowi, jak leci z rana po baniczki, a sklepiko-piekarnia jest już zamknięta...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

