20.08.2015 12:12:23
Kizkalesi - śniadaniowo..
bo to co dla kogoś jest udręką - dla nas frajdą...
![[Obrazek: 492_Kizk___niad.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/492_Kizk___niad.jpg)
z ranka szybciutko do piekarza na róg...
pieczywo jeszcze gorące...
a potem preparowane składników jajecznicy, raczej jaj sadzonych...
na tamtejszych pomidorkach i papryce - prosto z targu...
jaja i sery z marketu...
wersje smakowo - składnikowe różne za każdym razem...
a następnego ranka - sałatka - co Allah przywiódł na targ...
w połączeniu z chlebusiem ... mniam...
choć maryla narzekała, że białe niezdrowe, ale co mi tam, smaczne...
ciemnego cały rok człek się musi najeść...
tyle, że herbata z filiżanek - które przewędrowały z nami pół świata...
ostatnie dwie z kompletu, wydzielone i schowane w sakwojażach...
bo do herbatki w szklaneczkach - nie bardzo nam było...
owszem jak podano w restauracji albo na stacji benzynowej poczęstowano...
===
bo to co dla kogoś jest udręką - dla nas frajdą...
![[Obrazek: 492_Kizk___niad.jpg]](http://turcjawsandalach.pl/files/u508/492_Kizk___niad.jpg)
z ranka szybciutko do piekarza na róg...
pieczywo jeszcze gorące...
a potem preparowane składników jajecznicy, raczej jaj sadzonych...
na tamtejszych pomidorkach i papryce - prosto z targu...
jaja i sery z marketu...
wersje smakowo - składnikowe różne za każdym razem...
a następnego ranka - sałatka - co Allah przywiódł na targ...
w połączeniu z chlebusiem ... mniam...
choć maryla narzekała, że białe niezdrowe, ale co mi tam, smaczne...
ciemnego cały rok człek się musi najeść...
tyle, że herbata z filiżanek - które przewędrowały z nami pół świata...
ostatnie dwie z kompletu, wydzielone i schowane w sakwojażach...
bo do herbatki w szklaneczkach - nie bardzo nam było...
owszem jak podano w restauracji albo na stacji benzynowej poczęstowano...
===
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

