31.08.2015 14:42:19
(29.08.2015 13:02:23)teresa napisał(a): Tort zaliczony. Może pojedziemy pod Prima Vere. Z okna w okolicy szpitala zauważamy myszabe. Trabimy i zatrzymujemy się. Przypadek? Kilka minut konwersacji. Informujemy,że udalo się nam kupić książkę kucharska w języku angielskim. Żegnamy się i podaży w kierunku Prima Cery.(Beatko Pozdrawiam Ciebie i męża)......
Oj Tereska Tereska, Ty nawet nie wiesz jakiego strachu mi wtedy narobiłaś. Myślałam, że ktoś na mnie trąbi, bo nieprawidłowo przechodziłam przez ulicę...a tu taka niespodzianka.
Bułgarskie potrawy na polskiej ziemi smakują zupełnie inaczej, ale fajnie że próbujecie coś upitrasić. Mi póki co pozostało zajadanie konfitur z aronii od Mamy dar.iva. Pyyyszne!!! A ceramika bułgarska już czeka na swoje miejsce w domku na Kujawach
Pozdrawiamy i do usłyszenia...

