01.09.2015 14:18:26
Oczywiście odwiedziny A... Ja stanę się chyba jego największym wrogiem. Stwierdzam,że mamy dziś uroczystość rodzinną i chcemy spędzić ja tylko z dziećmi. .. Wieczorem koncepcja jednak trochę się zmienia. Zapomniałam o odbywających się od kilku dni koncertach w Achtopolu. My to chyba z lenistwa odsluchujemy przez tafle morza. Dziś dzieci postanowiły,że pędzą na koncert. My tradycyjnie wieczór spędzamy u sąsiada. Zapomniałam jeszcze,że godzinach popołudniowych pojawił się James Bond. Wylowil tego dnia 320 sztuk rapanow. Stwierdził,że przygotują je z żoną i jutro pobalujemy u nas na tarasie...

