05.09.2015 22:41:33
(05.09.2015 22:03:39)dżek napisał(a): Jacky on the road...
oł yes - trasa wyznaczona tylko miejscówki wypoczynku / noclegu pozostają w sferze pełnej improwizacji
dopiero po rozgospodarowaniu tutejszy hotelik "Abramov" okazał się po kolei fatalny.
Klima ledwo zipie, chłodziarka nie chłodzi a Wi-Fi zrywa co chwila ...
:-)
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

