14.10.2015 13:14:29
Achtopol to miasto zdominowane przez kempingi zlokalizowane wzdłuż plaży miejskiej. Pochodzą one z czasów,kiedy jeszcze jeździliśmy w te strony jeszcze z naszymi rodzicami. Standard budzi zastrzezenia. Chociaż na terenie niektórych ośrodków powoli zaczynają się remonty,ale cena czyni cuda.Nie brakuje tam klijentow. Brak finnsow i chęć spędzenia chociaż kilku dni nad morzem robi swoje. Na jednym z tych kempingowe pracuje Polka Krystyna. Ten właśnie ośrodek powoli odzyskuje drugą młodość. Zlokalizowany jest na przeciwko cyrku. Na terenie ośrodka jest barek. Korzystają z niego głównie Bułgarzy. Menu bardzo rozbudowane. Jedzenie smaczne ,ceny niskie,ale... Nie polecam jeść na miejscu,bo jeśli chodzi o estetykę to jeszcze gdzieś w buszu. Pakują jednak jedzenie do naczyń jednorazowych i spokojnie można zjeść w innym miejscu.

