18.10.2015 18:29:30
Tym większy kontrast pomiędzy halaśliwą przystanią z restauracją, z dziesiątkami wycieczek organizowanych przez agencje turystyczne na wybrzeżu, a spokojną wioską nieopodal. Ale i ten kontrast nie jest taki oczywisty. Mieszkańcy Vranjiny trudnią się m.in. obsługą turystów, wystarczy się zatrzymać by zaraz ktoś zaproponował łódkę +obiad itp 
We Vranjinie nie spałem, ale na spacer po jeziorze wypływalem właśnie z tej malej zatoczki, nie z głównej przystani.
Tapatalkiem wysłane z LG G2mini

We Vranjinie nie spałem, ale na spacer po jeziorze wypływalem właśnie z tej malej zatoczki, nie z głównej przystani.
Tapatalkiem wysłane z LG G2mini

