Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 4.38
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Na bułgarskim szlaku jacky @ maryla od lat !
Słowo się rzekło - choć dawno temu - kobyłka u płota.
A więc wracamy sobie z tej Turcji i kombinujemy, gdzie by się załapać na nocleg w TR.
Trochę wcześniej było strachowo - bo kilka tysięcy Syrio-Afgańczyków zadekowało pogranpunkt Kapikule / Kapitan Andrejevo, pozostałe przejścia też nie było sympatycznych deklaracji medialnych.
Jednak siły zbrojne w Turcji są najsilniejsze w tej części świata i pół dywizji Szwejków bardzo zgrabnie zaprosiło okupantów do podstawionych autobusów.
Wyjechaliśmy z Kizkalesi jeden dzień wcześniej bo ponadto zaczęła się kisić pogoda w Europie płd/wsch.
Na granicy w Kapikule byliśmy dobrze po 16stej więc decyzja mogła być tylko jedna - Stara Zagora lub tuż za nią Starozagorskie Bani.
Taki lokalny kurort po naszemu czasami zwany zdrojem.


[Obrazek: 25ew8pc.jpg]


Dotarliśmy tam tuż przed zmrokiem.
Wcześniej była sieciowa konsultacja z Tosho - jeszcze raz dzięki.
Przejechaliśmy się pustymi totalnie uliczkami - zero kuracjuszy na spacerze - jakby ktoś myślał wedle widoków w polskich zdrojach.
Padło na hotel kameralny ale chwalący się wi-fi.
Pilnował go starszy pan z wielkim a groźnym psiurem. To ten - pan - w dolnym rogu fotki.


[Obrazek: j7dsup.jpg]


Szybko negocjacje cenowe z panią kierowniczką mieszkającą niedaleko i zapadający mrok a chłód umiejscowił nas w pokoju.
Przegląd pogodowy na kolejne dni wygonił nas następnego dnia z owych bani.
Lepiej zapowiadało się na wybrzeżu i sprawdziło się.

[Obrazek: 9gfqsj.jpg]

Hotelik był takim sobie dobrym pensjonatem.
Z początku wydawało się, że będziemy jedynymi klientami nie licząc pani kierowniczki w roli nocnej recepcjonistki pilnującej naszego autka.
Lecz trochę później przyjechał jeszcze jeden turysta z małym synkiem.

[Obrazek: 27xed04.jpg]

Można było odczuć, że jeszcze niedawno tętniło tutaj życie ale sezon jednak się skończył.
Przejrzałem ofertę 3 dniowego pobytu sylwestrowego - jak na naszą polską kieszeń cena atrakcyjna ale ten koszt i czas przemieszczenia się....

[Obrazek: o7569x.jpg]

Rankiem poszliśmy jeszcze na wizję lokalną spa znajdującego się po drugiej stronie ulicy.

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
odcinek drugi... - przez jacky6 - 17.05.2015 20:04:21
odcinek trzeci... - przez jacky6 - 18.05.2015 21:09:52
odcinek czwarty... - przez jacky6 - 19.05.2015 18:19:49
odcinek piąty... - przez jacky6 - 20.05.2015 20:02:40
odcinek siódmy.. - przez jacky6 - 22.05.2015 22:36:52
Obzor by jacky & maryla ...... - przez jacky6 - 24.09.2015 22:33:40
RE: Czernomorec, Obzor czy Łozeniec by jacky & maryla ...... - przez jacky6 - 22.10.2015 14:35:09

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości