Miałem nie pisać,ale co mi tam! Hary66 jak by potwierdzał moje WIELOLETNIE spostrzeżenia co do tzw lustrzanek widniejących na szyi tragaża jak kombajn w zbożu w pełnym słońcu! No fajne są lustrzanki jak się foci gołe dupeczki! One tak wtedy pięknie się prężą przed taką bazuką! Z taką bazuką człowiek to wygląda profesjonalnie i poważnie jak by był samym Tomaszem Tomaszewskim/Chociaż ten tu to bardziej kuglarz/! Ja nie mówię,że focenie nagich panien lustrzankami jest złe?! A nuż po sesji foto coś z tego bardziej ciekawego wyjdzie?!
Na mój osąd, chociaż ja wiem.... Człowiek czasem musi się natargać i napałować aby po latach zrozumiał,że lustrzanka to jest takie "nachalne" barachło i do tego nieporęczne i nie jest to remedium na dobrą fotografię! Śmiem nawet twierdzić sobie,a że ja się już tych bazuk natargałem! Uważam,że lustrzana wręcz może uwalić ten klimat kiedy chcemy być prawie niewidoczni! Fajnie mieć fociak którego prawie w dłoniach nie widać,jesteś wtedy jak "przyczajony tygrys i ukryty smok" Myślę sobie,że najlepsze fotki poczyniłem z takich małych niewidocznych sprzętów-niby gówien! Nie raz przekonałem się,że kiedy wyciągnąłem super "cosmos buldożera"/ o Pentax 645 lub Canon 5D mowa/ to ludzie zaczynali jak by bardziej się peszyć! Ale no jak chcesz tylko grzmocić pejzaże lub martwą naturę/albo nagie dupeczki
/?! To można i kupić sobie Canon 6D z całym kompletem słoików i do tego bolszy plecak "low pro" ....
Hary66 no coś jest z tymi nexami na rzeczy jak by czerwony z zielonym aale to drobnostka.
Peter! Jeżeli się wahasz to idz do sklepu i niech Ci dadzą go /x 30/ w łapki wymacać! Za 1500 zyla?! To jak za taki sprzęt to nie wiele stracisz, a i tak łatwiej Ci przyjdzie Nim uchwycić zdjęcia z sensem i z tym czymś do czego dąży każdy fotograf!
Mój typ to jak pisałem! To jest Ricoh GR! Ponieważ gnojek ma małe wymiary i zakitrasz go nawet w koszulinej kieszeni! A do tego ma całkiem nie złą optykę+ matryce APS-C bez filtra dolnoprzepustowego. Spasiba za uwagę!
Na mój osąd, chociaż ja wiem.... Człowiek czasem musi się natargać i napałować aby po latach zrozumiał,że lustrzanka to jest takie "nachalne" barachło i do tego nieporęczne i nie jest to remedium na dobrą fotografię! Śmiem nawet twierdzić sobie,a że ja się już tych bazuk natargałem! Uważam,że lustrzana wręcz może uwalić ten klimat kiedy chcemy być prawie niewidoczni! Fajnie mieć fociak którego prawie w dłoniach nie widać,jesteś wtedy jak "przyczajony tygrys i ukryty smok" Myślę sobie,że najlepsze fotki poczyniłem z takich małych niewidocznych sprzętów-niby gówien! Nie raz przekonałem się,że kiedy wyciągnąłem super "cosmos buldożera"/ o Pentax 645 lub Canon 5D mowa/ to ludzie zaczynali jak by bardziej się peszyć! Ale no jak chcesz tylko grzmocić pejzaże lub martwą naturę/albo nagie dupeczki
/?! To można i kupić sobie Canon 6D z całym kompletem słoików i do tego bolszy plecak "low pro" ....Hary66 no coś jest z tymi nexami na rzeczy jak by czerwony z zielonym aale to drobnostka.
Peter! Jeżeli się wahasz to idz do sklepu i niech Ci dadzą go /x 30/ w łapki wymacać! Za 1500 zyla?! To jak za taki sprzęt to nie wiele stracisz, a i tak łatwiej Ci przyjdzie Nim uchwycić zdjęcia z sensem i z tym czymś do czego dąży każdy fotograf!
Mój typ to jak pisałem! To jest Ricoh GR! Ponieważ gnojek ma małe wymiary i zakitrasz go nawet w koszulinej kieszeni! A do tego ma całkiem nie złą optykę+ matryce APS-C bez filtra dolnoprzepustowego. Spasiba za uwagę!
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))

