22.05.2015 22:09:50
(22.05.2015 21:42:53)dżek napisał(a): Ja tu byłem tylko raz. Natomiast naprzeciwko urzędował słynny "dziadek" ze swoimi produktami - domaszną rakiją i winkiem własnej roboty. Pól litra rakiji kosztowało 5 Lv i było sprzedawane w plastikowej butelce.
W Hawai drinki dość dobre tylko zależy od pory dnia i stanu zamawiajacego.
Faktycznie prawie wizawi stoi, a czasami siedzi dziadek, tylko cena to już 8lev ale za właśnie nie wiem za ile czy to było 0,7 czy literek nie pamietam. Dość dobry towar ale wygląd dziadka kiepski, nie zachęca do kupna, tylko ci co wiedzą biorą ten towar.

