06.11.2015 01:02:20
oj dawno takiego nie piłem, grubo ponad dekadę
o ile dobrze pamiętam, to węgrzyn śliwkowy był niepijalny
a tak to poza okęciem, piło się drink nadwiślański, jabłuszko sandomierskie, tura i pokusę a z nowszych wynalazków komandosa
o ile dobrze pamiętam, to węgrzyn śliwkowy był niepijalny
a tak to poza okęciem, piło się drink nadwiślański, jabłuszko sandomierskie, tura i pokusę a z nowszych wynalazków komandosa

