27.11.2015 09:27:01
![[Obrazek: ddgi86.jpg]](http://i64.tinypic.com/ddgi86.jpg)
Jeszcze kilka fotek z Caciulata.
To tamtejsze pensjonaty zwane cazare.
![[Obrazek: icqseq.jpg]](http://i68.tinypic.com/icqseq.jpg)
Niektóre z stare ale jare.
Zmodernizowane.
![[Obrazek: 2rrp75v.jpg]](http://i65.tinypic.com/2rrp75v.jpg)
Warto zwrócić uwagę, że większość z nich posiada podwórkowe parkingi zamykane na noc.
![[Obrazek: 2i94huw.jpg]](http://i67.tinypic.com/2i94huw.jpg)
Gdzieś nad dachami patrolowy przelot wojskowego myśliwca ...
Czasami należy zaparkować na poboczu drogi - w bezpiecznym miejscu i spacerując - wyglądać tabliczki z napisem "cazare" lub zapytać się ekspedientki w sklepiku.
Zdarzało nam się nocować w cazare w zwykłym bloku, mieliśmy tylko pokój ale gospodarze udostępniali nam swoją kuchnię.
Dylematem bywało korzystanie ze wspólnej łazienki.
Mając na względzie stare dzieje nocowania w kempingach i polach namiotowych - to i tak było to lepsze.
Ja tam sobie przycupnąłem z kraju pola i czytam nieraz ostre dyskusje - czasami proste stwierdzenia, że bulgaricus zapada w zimowy sen.
To prawda ale ja mam na to sposób.
Duży pakiet fotografii zostawiam sobie do prowadzenia coś jakby blogu na długie zimowe wieczory.
Bo z wiosną człowieka zaczyna ciągnąć najpierw do ogrodu a potem na szlak - najmilszy - bałkański...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

