27.11.2015 12:37:26
(27.11.2015 09:43:44)peter napisał(a): i tak trzymaj jacky
bo i trzyma mnie liczba zerkających...
![[Obrazek: eqtukj.jpg]](http://i64.tinypic.com/eqtukj.jpg)
Wychodząc na wieczorny spacer stwierdzamy, że zator z którego się cofnęliśmy - wydłużył się niemiłosiernie.
Decyzja ucieczki z zatoru była słuszna i zbawienna.
![[Obrazek: 15gpiyc.jpg]](http://i64.tinypic.com/15gpiyc.jpg)
Jeszcze tylko małe zakupy w sklepiku - trochę napojów rozweselających a potem usypiających...
I to jest ostatnia fotka z tegoż wojażu.
Następnego dnia tak się "spieszyliśmy", że udało się nam dojechać jedynie do Tisafured.
Załapaliśmy na kwaterkę w okolicach kąpieliska, niestety, było już bardzo zimno, więc tym razem nici z basenów termalnych.
To taka złośliwość pogody bo już tydzień później zrobiło się dużo cieplej.
Czynię sobie mały remanent z albumów fotograficznych, niektóre fotki jeszcze nie są opisane a przywodzą sporo wspomnień i skojarzeń.
Jeśli nie zanudzam - to będzie kontynuacja i takie sobie dywagacje ...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

