30.11.2015 22:27:03
A jeśli mielibyśmy być hiper poprawni, to "kamčija" byłoby formą odpowiednią, właściwą i zgodną z przyjętymi normami (ISO 9:2000). Jak słusznie zauważa Slavekk, pewne nazwy mają polski odpowiednik a pewne nie.
A skoro już powołujesz się na nazwy niemieckie, to sięgnijmy też dalej. Przecież Los Angeles to Anioły, więc czemu tak dziwnie nazywamy to miasto?
Transkrypcje i transliteracje to temat znacznie szerszy niż stwierdzenie, że tu ma być Kamczija (zauważ, że każdy edytor tekstu podkreśli to jako błąd) a nie Kamchija. Ba, niektóre środowiska naukowe nie mają problemu ze stosowaniem transkrypcji z "ч" na "ch" - jako prosty środek służący do unifikacji.
A skoro już powołujesz się na nazwy niemieckie, to sięgnijmy też dalej. Przecież Los Angeles to Anioły, więc czemu tak dziwnie nazywamy to miasto?
Transkrypcje i transliteracje to temat znacznie szerszy niż stwierdzenie, że tu ma być Kamczija (zauważ, że każdy edytor tekstu podkreśli to jako błąd) a nie Kamchija. Ba, niektóre środowiska naukowe nie mają problemu ze stosowaniem transkrypcji z "ч" na "ch" - jako prosty środek służący do unifikacji.

