Peter, uważaj, bo marzenia czasami lubią się spełniać!!!
A poza tym to wcale nie jest głupi pomysł. Pod koniec maja w BG jest na tyle ciepełko, że żeglowanie jest już naprawdę ok. Z kąpielą w morzu jest trochę nie bardzo, ale znam takich co próbowali.
Tłumów turystów nie ma, sami tambylcy. Ceny mocno przed sezonowe. No i czarter jachtu w Bułgarii w porównaniu np. z Chorwacją, to właściwie nie ma porównania. Infrastruktury nabrzeża i marin nie da się porównać, ale do tygodniowego rejsu i ta bułgarska w zupełności wystarczy. Rejs absolutnie bezpieczny, cały czas można płynąć wzdłuż brzegu. Wieczorkiem któraś z nielicznych (ale jednak) marin i kolacja w knajpeczce, albo kotwica w cichej zatoce i impreza na jachcie. Jest lodówka, ciepła woda, wygodna koja. Gorąca kawa i zimne piweczko. Czego więcej trzeba???
No i "nasz" Orlin albo Kiro. Pokażą ciekawe miejsca, pokażą jak żeglować po morzu. Jak załoga zaniemoże, sami poprowadzą jacht. Chociaż takiej sytuacji jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić.
![[Obrazek: DSC_7078.jpg]](http://s18.postimg.org/qwyrfgtl5/DSC_7078.jpg)
![[Obrazek: DSC_6946.jpg]](http://s2.postimg.org/gmc897uw9/DSC_6946.jpg)
![[Obrazek: DSC_6993.jpg]](http://s27.postimg.org/w3ntoewv7/DSC_6993.jpg)
![[Obrazek: DSC_6983.jpg]](http://s18.postimg.org/n1vtw9rd5/DSC_6983.jpg)
A poza tym to wcale nie jest głupi pomysł. Pod koniec maja w BG jest na tyle ciepełko, że żeglowanie jest już naprawdę ok. Z kąpielą w morzu jest trochę nie bardzo, ale znam takich co próbowali.
Tłumów turystów nie ma, sami tambylcy. Ceny mocno przed sezonowe. No i czarter jachtu w Bułgarii w porównaniu np. z Chorwacją, to właściwie nie ma porównania. Infrastruktury nabrzeża i marin nie da się porównać, ale do tygodniowego rejsu i ta bułgarska w zupełności wystarczy. Rejs absolutnie bezpieczny, cały czas można płynąć wzdłuż brzegu. Wieczorkiem któraś z nielicznych (ale jednak) marin i kolacja w knajpeczce, albo kotwica w cichej zatoce i impreza na jachcie. Jest lodówka, ciepła woda, wygodna koja. Gorąca kawa i zimne piweczko. Czego więcej trzeba???
No i "nasz" Orlin albo Kiro. Pokażą ciekawe miejsca, pokażą jak żeglować po morzu. Jak załoga zaniemoże, sami poprowadzą jacht. Chociaż takiej sytuacji jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić.
![[Obrazek: DSC_7078.jpg]](http://s18.postimg.org/qwyrfgtl5/DSC_7078.jpg)
![[Obrazek: DSC_6946.jpg]](http://s2.postimg.org/gmc897uw9/DSC_6946.jpg)
![[Obrazek: DSC_6993.jpg]](http://s27.postimg.org/w3ntoewv7/DSC_6993.jpg)
![[Obrazek: DSC_6983.jpg]](http://s18.postimg.org/n1vtw9rd5/DSC_6983.jpg)
Pozdrawiam, Hary.

