Czyli przy wymianie 1000 jurków po 1,95 mamy 1950 leva
a 1000 jurków po 1,93 to "tylko" 1930 leva
czyli jakieś 20 leva "oszczędności", no to jak ktoś ma szczęście i jedzie samochodem w te i z powrotem i się 4 razy tankuje i dobrze trafi na tanie paliwo np na Lukoil, to te 20 sobie zaoszczędzi
A inni będą mieli na lody dla dzieci ( z tych 20 lv)
Kurs kursem, zawsze warto wiedzieć po ile się wymienia ale moim zdaniem nie ma co bic piany o 2 stotinki, czyli przysłowiowe 5 groszy.
Osobiście pobieram lokalną walutę ze ściany płaczu, bo jest mi tak wygodniej, chociaż oczywiście dysponuję odpowiednią ilością euro na nieprzewidziane wydatki itp.
a 1000 jurków po 1,93 to "tylko" 1930 leva
czyli jakieś 20 leva "oszczędności", no to jak ktoś ma szczęście i jedzie samochodem w te i z powrotem i się 4 razy tankuje i dobrze trafi na tanie paliwo np na Lukoil, to te 20 sobie zaoszczędzi

A inni będą mieli na lody dla dzieci ( z tych 20 lv)
Kurs kursem, zawsze warto wiedzieć po ile się wymienia ale moim zdaniem nie ma co bic piany o 2 stotinki, czyli przysłowiowe 5 groszy.
Osobiście pobieram lokalną walutę ze ściany płaczu, bo jest mi tak wygodniej, chociaż oczywiście dysponuję odpowiednią ilością euro na nieprzewidziane wydatki itp.

