29.02.2016 22:06:11
i tym samym zakończyłem z jednej strony spacer po Grosspolda a razem z drugiej strony - małe wspominki pewnych wydarzeń z historii Siedmiogrodzia = Rumunii...
ciekawy kraj - zawsze mnie wciągała jego atmosfera - gdy tylko przekroczyłem granicę - niezależnie czy ze strony Bratankowa czy Zielonej Ukrainy...
na ten rok się czaję - chciałbym cuś i ciekawego jak i mniej znanego w necie ...
Siubu i Sigishora są albo już oklepane albo zaliczone ...
zawsze mnie ciągnęło do kameralnych miejsc...
czy moi czytelnicy mają coś do podpowiedzenia ?
ciekawy kraj - zawsze mnie wciągała jego atmosfera - gdy tylko przekroczyłem granicę - niezależnie czy ze strony Bratankowa czy Zielonej Ukrainy...
na ten rok się czaję - chciałbym cuś i ciekawego jak i mniej znanego w necie ...
Siubu i Sigishora są albo już oklepane albo zaliczone ...
zawsze mnie ciągnęło do kameralnych miejsc...
czy moi czytelnicy mają coś do podpowiedzenia ?
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

