Teraz będzie o najwyższych górach w Dobrudży.
Park Narodowy Gór Macin (Parcul Naţional Munţii Măcinului) jest chyba najmłodszym parkiem narodowym w Rumunii.
Za to góry podobno najstarsze.
Dyrekcja Parku ma siedzibę w Tulczy (str 9 Mai, nr. 4bis), znaczy tutaj
Dyrekcja może być przydatna dla zawziętych, chcących uiścić opłatę za wstęp.
My chcieliśmy, co nas kosztowało całe 6 lei od osoby oraz pół godziny spędzone w budynku dyrekcji, gdzie przemiłe dziewczę najpierw zorganizowało stosowne formularze, a następnie pracowicie przepisało cała chyba zawartość dowodów osobistych, z polskimi literami włącznie (kiedyś we Włoszech pani mnie zameldowała jako Name: Niebieskie
Do tego dostaliśmy trochę folderów i zanabyliśmy mapę parku.
Oczywiście nikt nie kontrolował wstępu do parku...
Jedziemy drogą 22 z Tulczy w kier Gałacza i we wiosce Luncavita skręcamy w lewo na Cetatuia.
Stamtąd atakujemy pieszo.
Szlak prowadzi przez ładny las liściasty, łagodnie w górę
![[Obrazek: nTPQFPQ.jpg]](http://i.imgur.com/nTPQFPQ.jpg)
Wychodzimy na otwartą przestrzeń i... tak, atak szczytowy zakończył się sukcesem
Zdobyliśmy najwyższy szczyt gór Macin - Tutuiatu 467 m npm.
![[Obrazek: vjohSMA.jpg]](http://i.imgur.com/vjohSMA.jpg)
Zwycięstwo nagradzają nam rozległe widoki na zakola Dunaju
![[Obrazek: ZF6rbOU.jpg]](http://i.imgur.com/ZF6rbOU.jpg)
![[Obrazek: LXTBbqi.jpg]](http://i.imgur.com/LXTBbqi.jpg)
Schodzimy żegnając przedstawicieli bioróżnorodności parkowej
![[Obrazek: E8CtEL6.jpg]](http://i.imgur.com/E8CtEL6.jpg)
Polecam stronę parku ParcMacin, a tam mapy i ciekawą galerię fotografii.
W dziale Bioróżnorodność można zobaczyć np. żmiję nosorogą - bardziej jadowita niż nasza zygzakowata...
Park Narodowy Gór Macin (Parcul Naţional Munţii Măcinului) jest chyba najmłodszym parkiem narodowym w Rumunii.
Za to góry podobno najstarsze.
Dyrekcja Parku ma siedzibę w Tulczy (str 9 Mai, nr. 4bis), znaczy tutaj
Dyrekcja może być przydatna dla zawziętych, chcących uiścić opłatę za wstęp.
My chcieliśmy, co nas kosztowało całe 6 lei od osoby oraz pół godziny spędzone w budynku dyrekcji, gdzie przemiłe dziewczę najpierw zorganizowało stosowne formularze, a następnie pracowicie przepisało cała chyba zawartość dowodów osobistych, z polskimi literami włącznie (kiedyś we Włoszech pani mnie zameldowała jako Name: Niebieskie
Do tego dostaliśmy trochę folderów i zanabyliśmy mapę parku.
Oczywiście nikt nie kontrolował wstępu do parku...

Jedziemy drogą 22 z Tulczy w kier Gałacza i we wiosce Luncavita skręcamy w lewo na Cetatuia.
Stamtąd atakujemy pieszo.
Szlak prowadzi przez ładny las liściasty, łagodnie w górę
![[Obrazek: nTPQFPQ.jpg]](http://i.imgur.com/nTPQFPQ.jpg)
Wychodzimy na otwartą przestrzeń i... tak, atak szczytowy zakończył się sukcesem
Zdobyliśmy najwyższy szczyt gór Macin - Tutuiatu 467 m npm.

![[Obrazek: vjohSMA.jpg]](http://i.imgur.com/vjohSMA.jpg)
Zwycięstwo nagradzają nam rozległe widoki na zakola Dunaju
![[Obrazek: ZF6rbOU.jpg]](http://i.imgur.com/ZF6rbOU.jpg)
![[Obrazek: LXTBbqi.jpg]](http://i.imgur.com/LXTBbqi.jpg)
Schodzimy żegnając przedstawicieli bioróżnorodności parkowej
![[Obrazek: E8CtEL6.jpg]](http://i.imgur.com/E8CtEL6.jpg)
Polecam stronę parku ParcMacin, a tam mapy i ciekawą galerię fotografii.
W dziale Bioróżnorodność można zobaczyć np. żmiję nosorogą - bardziej jadowita niż nasza zygzakowata...

