24.04.2016 15:52:09
Wszystko ok, tylko jak się z bratankami dogadać? W sklepie to jeszcze można palcem pokazać jeśli to nie supermarket ale już sam zakup biletów na komunikację miejską to wyzwanie. Nie miałem problemu w Rumunii czy Bułgarii ale na Węgrzech zawsze, młodzi to jeszcze mówią po angielsku ale starsi najwyżej po niemiecku. Takie spostrzeżenia...

