No niestety z językiem to jest dość duży problem. Na szczęście jakoś wróciłem jadłem w knajpie robiłem zakupy i wróciłem do Polski nie znając węgierskiego, troszkę niemiecki po angielsku pojedyncze słowa, jedynie rosyjski zostaje.
Bilety po przylocie, tak jak pisałem w informacji bkk kupisz, masz naklejone na ladę bilety takie jakie występują, więc możesz pokazać i po problemie.
Jeżeli nie znasz języka i przyleciałeś do stolicy to kup bilety komunikacji miejskiej na cały pobyt dobowy, trzydniowy (około 60pln) lub tygodniowy.
Nieco gorzej jest w knajpie, dlatego można w domu przed wyjazdem wydrukować nazwy potraw. Następny problem z głowy. Ewentualnie przewodnik - w większości sa podane podstawowe zwroty i nazwy.
Zakupy no cóż, kupowałem w dużych sklepach, spar i tesco, do koszyka i po temacie.
Wszystko jest proste zależy jak się przygotujesz do wyjazdu.
Niestety raczej nie znając języka węgierskiego nie pogadasz z Węgrami, więc zwiedzając lepiej mieć przewodnik po Budapeszcie.
Bilety po przylocie, tak jak pisałem w informacji bkk kupisz, masz naklejone na ladę bilety takie jakie występują, więc możesz pokazać i po problemie.
Jeżeli nie znasz języka i przyleciałeś do stolicy to kup bilety komunikacji miejskiej na cały pobyt dobowy, trzydniowy (około 60pln) lub tygodniowy.
Nieco gorzej jest w knajpie, dlatego można w domu przed wyjazdem wydrukować nazwy potraw. Następny problem z głowy. Ewentualnie przewodnik - w większości sa podane podstawowe zwroty i nazwy.
Zakupy no cóż, kupowałem w dużych sklepach, spar i tesco, do koszyka i po temacie.
Wszystko jest proste zależy jak się przygotujesz do wyjazdu.
Niestety raczej nie znając języka węgierskiego nie pogadasz z Węgrami, więc zwiedzając lepiej mieć przewodnik po Budapeszcie.

