wydaje mi się, że na chwilę obecną rozwiązanie takie jest właściwe. Otóż, nie chcę tu nikogo urazić, ale w Bułgarii (przynajmniej nad morzem) pieszy ma jeszcze mniejsze "prawa" niż u nas (a przecież w Polsce też wielu corocznie rozjeżdżamy, pewnie ponad średnią europejską).
Ścieżki fajne, tylko pewnie drogie w utrzymaniu będą, no i najważniejsze żeby blisko stadionu nie były
Ścieżki fajne, tylko pewnie drogie w utrzymaniu będą, no i najważniejsze żeby blisko stadionu nie były

