18.05.2016 22:27:37
info o trasie - jechaliśmy z Redenowa przez Jurgów, Poprad, Tornalę, Banreve - za Miszkolcem nasza navi wpadła w pole, poradziłem sobie i jakoś do Tokaju dotarłem.
Wieczorkiem spacerek do ściany płaczu, jutro fotki...
Generalnie - mam odczucie, żeby trasy przez Tokaj nie zaliczać, drogi zniszczone od wielu zim.
Słowackie zakrętasy też mnie znużyły - powrót zaprojektuję rurą przez SK.
Wieczorkiem spacerek do ściany płaczu, jutro fotki...
Generalnie - mam odczucie, żeby trasy przez Tokaj nie zaliczać, drogi zniszczone od wielu zim.
Słowackie zakrętasy też mnie znużyły - powrót zaprojektuję rurą przez SK.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

