25.05.2016 00:16:49
Pomysł mi się podoba, chociaż żona wspomina coś o Portugalii. Ale to raczej samolotem, no chyba że...
W Hiszpanii byliśmy już kiedyś samochodem z silnikiem 1,1 i cała Francja nacjonalkami - nie było po co pchać sie na autostrady.
Teraz samochód ciutę lepszy, 10 000 km przeraża mnie mniej niż 3 tygodnie wolnego!
Tematu busów nie znam zupełnie, poproszę o jakiekolwiek info.
W Hiszpanii byliśmy już kiedyś samochodem z silnikiem 1,1 i cała Francja nacjonalkami - nie było po co pchać sie na autostrady.
Teraz samochód ciutę lepszy, 10 000 km przeraża mnie mniej niż 3 tygodnie wolnego!
Tematu busów nie znam zupełnie, poproszę o jakiekolwiek info.
Pozdrawiam, Hary.

