25.05.2016 23:56:25
Walczę ze zdjęciami od południa, ale chyba w końcu się udało.
Na wejściu do Bosforu od strony Marmara spotkaliśmy rosyjski żaglowiec Kruzensztern. To taki odpowiednik naszego Daru Młodzieży. Zawalisty okręt, ale nawet nasz widok nie postawił żagli. Szkoda trochę ale co tam, następnym razem. Bo jak nie, to pijemy razem.
Ale u nich. Mają chyba większą lodówkę.
Na wejściu do Bosforu od strony Marmara spotkaliśmy rosyjski żaglowiec Kruzensztern. To taki odpowiednik naszego Daru Młodzieży. Zawalisty okręt, ale nawet nasz widok nie postawił żagli. Szkoda trochę ale co tam, następnym razem. Bo jak nie, to pijemy razem.
Ale u nich. Mają chyba większą lodówkę.
Pozdrawiam, Hary.

