27.05.2016 19:40:42
Ktoś tu pisał o wysokich cenach w Czarnogórze.
No może w centrum Kotoru tak.
Ale cena 3,5 EUR za cevapcici z frytkami i pomidorem, porcja tak duża, że moja żona połowę mnie oddawała (a ja na drugi dzień już tylko zupka albo burek cobym za szeroki nie wrócił...
... ta cena nie wydawała mi się jakaś wygórowana.
Naprawdę w Bułgarii zje się takie coś za 3,5 lewa?
Oczywiście taka cena to nie na plaży tylko w miasteczku.
Porcja burka za 1 eurasa kosztowała tyle samo co w jakimś miasteczku w BiH (Maglaj?) po drodze
W bieżącym roku w maju płaciłem za burka w Słowenii 2,70 EUR i to już tanie nie było...
Będąc w Ulcinj warto się wybrać na wyspę Bojana (15 km)
Może nie dla golasów, którzy mają zamknięty ośrodek na wyspie
ale dla rybnych restauracji położonych nad rzeką przy moście na wyspę.
Oni tu łowią
![[Obrazek: 6tBlvO4.jpg]](http://i.imgur.com/6tBlvO4.jpg)
(albo w morzu) i świeżutkie podają w tych knajpach.
Niebo w gębie, a i spożywanie na zacienionym tarasie z widokiem na rzekę to przyjemność warta grzechu.
Z tym, że tu już tak tanio nie jest - 10-15 EUR za danie.
A dla oszczędnych zupa rybna (pycha) za 3,00 EUR z górą chleba...
No może w centrum Kotoru tak.
Ale cena 3,5 EUR za cevapcici z frytkami i pomidorem, porcja tak duża, że moja żona połowę mnie oddawała (a ja na drugi dzień już tylko zupka albo burek cobym za szeroki nie wrócił...
... ta cena nie wydawała mi się jakaś wygórowana.Naprawdę w Bułgarii zje się takie coś za 3,5 lewa?
Oczywiście taka cena to nie na plaży tylko w miasteczku.
Porcja burka za 1 eurasa kosztowała tyle samo co w jakimś miasteczku w BiH (Maglaj?) po drodze
W bieżącym roku w maju płaciłem za burka w Słowenii 2,70 EUR i to już tanie nie było...
Będąc w Ulcinj warto się wybrać na wyspę Bojana (15 km)
Może nie dla golasów, którzy mają zamknięty ośrodek na wyspie
ale dla rybnych restauracji położonych nad rzeką przy moście na wyspę.Oni tu łowią
![[Obrazek: 6tBlvO4.jpg]](http://i.imgur.com/6tBlvO4.jpg)
(albo w morzu) i świeżutkie podają w tych knajpach.
Niebo w gębie, a i spożywanie na zacienionym tarasie z widokiem na rzekę to przyjemność warta grzechu.
Z tym, że tu już tak tanio nie jest - 10-15 EUR za danie.
A dla oszczędnych zupa rybna (pycha) za 3,00 EUR z górą chleba...

