31.05.2016 14:16:03
Ja tylko przejeżdżałem, jak sobie w 2011 i 2014 zrobiłem wycieczkę wzdłuż wybrzeża do Rezova. Spokojnie miasteczko, nie za małe, nie za duże. Domki, kilka pensjonatów, knajpki faktycznie tuż przy i na uliczkach, plaży nie kojarzę, ale nie pamiętam czy to nie tam był niewielki park przy zejściu do niewielkiej przystani i morza. Ogólnie było sennie, ale sympatycznie.
Wspomniałem tylko o mapie, bo w latach 1950-1993 miasteczko nosiło nazwę od radzieckiego uczonego Miczurina (prawie tak jak u nas kiedyś Katowice). Taka to teraz już ciekawostka.
Wspomniałem tylko o mapie, bo w latach 1950-1993 miasteczko nosiło nazwę od radzieckiego uczonego Miczurina (prawie tak jak u nas kiedyś Katowice). Taka to teraz już ciekawostka.

