02.07.2016 00:32:24
generalnie niech każdy sobie pisze w transkrypcji jaką uważa, bo to takie trochę spieranie się o wyższości świąt bożego narodzenia nad wielkanocnymi jest
tę się stara przeważnie dopasować jako tako do fonetyki, ale nie ma złotego środka, bo i nie ma też jednej transkrypcji łacińskiej. w różnych językach te same zestawy literek się czyta przecież bardzo różnie. nawet sam polski jakbyś chciał dopasować fonetycznie bez naszych znaków diakrytycznych, to też nie za bardzo wiadomo do jakiego języka ją dostosować. patrz: ostatnio popularna kartka-ściągawka dla komentatorów jak wymawiać nazwiska polskich piłkarzy dopasowana do angielskiego
tę się stara przeważnie dopasować jako tako do fonetyki, ale nie ma złotego środka, bo i nie ma też jednej transkrypcji łacińskiej. w różnych językach te same zestawy literek się czyta przecież bardzo różnie. nawet sam polski jakbyś chciał dopasować fonetycznie bez naszych znaków diakrytycznych, to też nie za bardzo wiadomo do jakiego języka ją dostosować. patrz: ostatnio popularna kartka-ściągawka dla komentatorów jak wymawiać nazwiska polskich piłkarzy dopasowana do angielskiego

