09.07.2016 00:37:58
Dlatego kiedyś wpadłem na pomysł, żeby pierwszym zdjęciem nagranym na karcie i w pamięci aparatu była informacja, że jestem właścicielem sprzętu, mój numer telefonu ..., chętnie zapłacę znaleźne / odkupię aparat za rozsądną cenę, ewentualnie poproszę chociaż o zwrot karty pamięci, która dla "znalazcy" nie stanowi dużej wartości a dla mnie i owszem.
Całe szczęście jeszcze mi się to nie przydało, ale spotkałem się z sytuacją, że uczciwy znalazca aparatu chciał go oddać, a nie wiedział komu!!!
Całe szczęście jeszcze mi się to nie przydało, ale spotkałem się z sytuacją, że uczciwy znalazca aparatu chciał go oddać, a nie wiedział komu!!!
Pozdrawiam, Hary.

