14.07.2016 15:27:31
(14.07.2016 11:16:04)igi123 napisał(a): Ja jeździłem na lewo (cały czas po prawej mamy winogrona) i przed kanionem (wielki rów porośnięty drzewami) ostro w prawo, po ok. kilometrze mamy parking. Saszka skręcił na prawo i też dojechał, czyli obie drogi prowadzą do celuTrzymajcie się tylko najbardziej wyjeżdżonej drogi gruntowej i będzie OK.
Najlepsze, że cały czas byłem przekonany, że jadę wg Twojego opisu - tylko mi się ten skręt o 90 stopni w prawo jakoś nie mógł zgodzić

