(15.07.2016 22:06:51)igi123 napisał(a): Saszka czy na tej "mojej" dalej mozna sobie porysować lakier od krzaczorów?
Z przykrością potwierdzam. Był odcinek (ten po "90 stopni w prawo"), gdzie musiałem wybierać - albo lakier od krzaczorów, albo jechać koleinami i szorować dołem...

(15.07.2016 19:04:10)lukasz napisał(a): Draze temat bo z tych filmików wynika ze tam przy ujściu rzeczki na płn stronie jest piaskowe i płytsze zejście do wody ...a to plus dla naszych pociech ... i dla starszych oczywiście tez.
Dziś trochę pospacerowałem wzdłuż plaży na północ (od "parkingu Biała"
)Generalnie, od zejścia na południe kamulce i na zejściu i dalej na dnie - woda najbardziej przejrzysta.
Na wysokości zejścia - znacznie lepiej, ze 2 metry kamulców, potem dno piaszczyste "bardzo daleko"
Polazłem na północ - mniej więcej w połowie (urwisko z odsłoniętą szarą skałą) najmniej kamieni na zejściu - około metra, i to raczej żwiru niż tych dużych (bardzo przypominało te polskie "lekko kamieniste" zejścia) - a potem w kierunku "kamperów" było znów coraz gorzej, więc dalej nie szedłem.


.