wolffer i wawo obaj macie rację, od znajomego wiem, że repertuar pokazów od lat się nie zmienia (zmieniają się tylko aktorzy, np. jak byliśmy teraz w basenie było 5 delfinów a tylko 4 wykonywały polecenia, zresztą Pani prowadząca mówiła że ten jeden to emeryt).
Jak ktoś ogląda pierwszy raz, szczerze powiem - jest to jakaś atrakcja, zwłaszcza dla dzieci.
Wiadomo, nie można porównywać z Walencją jak pisał wawo, czy np. z Teneryfą, gdzie był mój brat i niecka basenowa była wielkości dwóch basenów olimpijskich i skakały nie tylko delfiny ale i orki a publiczność przed wejściem dostawała peleryny przeciwdeszczowe takie jak na ŚDM w Krakowie. No ale to nie kosztowało 20lv
Dodam jeszcze, że po zakończonym show można zrobić sobie fotkę z foką, która daje buzi, co mój syn uczynił.
Koszt 10 lv, odbiór oprawionego w ramkę zdjęcia natychmiastowy...
Dalsza relacja jutro, bo jestem zmordowany po pracy, już mogę iść na urlop
, zazdroszczę wszystkim wyjeżdżającym...
Jak ktoś ogląda pierwszy raz, szczerze powiem - jest to jakaś atrakcja, zwłaszcza dla dzieci.
Wiadomo, nie można porównywać z Walencją jak pisał wawo, czy np. z Teneryfą, gdzie był mój brat i niecka basenowa była wielkości dwóch basenów olimpijskich i skakały nie tylko delfiny ale i orki a publiczność przed wejściem dostawała peleryny przeciwdeszczowe takie jak na ŚDM w Krakowie. No ale to nie kosztowało 20lv

Dodam jeszcze, że po zakończonym show można zrobić sobie fotkę z foką, która daje buzi, co mój syn uczynił.
Koszt 10 lv, odbiór oprawionego w ramkę zdjęcia natychmiastowy...
Dalsza relacja jutro, bo jestem zmordowany po pracy, już mogę iść na urlop
, zazdroszczę wszystkim wyjeżdżającym...

