07.08.2016 18:35:52
(05.08.2016 21:15:34)CarlosPL napisał(a): Bułgarska część wakacji miała charakter stacjonarny. W zdecydowanej większości spędzaliśmy czas w kompleksie. Basen, opalanie, plac zabaw, restauracja, bar, siłownia, spacery itp.
Jeśli morze było śladowe a potrzeby wodne zabezpieczał basen to wystarczyłoby pojechać do Bratanków...
Z własnej praktyki wiem, że do domasznej rakijki dorasta się najwcześniej po 5 pobycie.
Chyba, że ma się doświadczenia z Croatii...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....

