09.08.2016 08:26:24
nie wiem, może nie trafiłem dobrze, ale jakoś czy do bułgarskiej czy też chorwackiej rakija (rakii? ale w sumie chyba nie powinno się odmieniać, nazwa obca) nie mogę się przekonać. Może, jak wspomniał Peter, to kwestia sposobu picia. Wbrew co niektórym wspomnę, że nie piję po to by się nawalić, tym bardziej, że podróżuję z Malutką, ale czasami tak dla smaku.
Wiadomo, że polecacie te własnej roboty, gdzieś u babci czy dziadka jakiegoś, ale czy są w razie czego sklepowe też warte polecenia ?
Wiadomo, że polecacie te własnej roboty, gdzieś u babci czy dziadka jakiegoś, ale czy są w razie czego sklepowe też warte polecenia ?

